slimming world day 1

pierwszy dzień za mną.  lub za nami bo takie decyzje podejmuje sie wspólnie  i wspólnie  przez to przechodzi...
obudzilam  się  wczoraj po 5 pełna  energii  - zapomnialam mężowi  przygotować  box z kanapkami do pracy - obudziły  mnie wyrzuty sumienia ;)
wstalam zjadlam szybkie sniadanie 
2 banany 2 weetabixy i pol jablka do tego 200 ml mleka
tu poszly 2 extra health
dumna  z siebie  poszlam się  dospać
jak wstałam  dopiero się  zaczęło 
najpierw 
makaron tunczyk w sosie wlasnym kukurydza z puszki
wszystko free 
pomidor speed
potem chinskie danie z iceland - nawet smaczne
następnie  wciagnelam dwa jablka
na kolacje zjadlam makrele wedzona( 4 syny)  z kuskusem kikurydza pomidorem  i kiszonym ogorkiem
ogorek i pomidor speed
dzien zakończyłam dwoma jogurtami greckimi fat free jeden kokos vanilla drugi  malinowy
aldi fat free i light greek czyli 1.5 syna za oba
zastanawiam się  czy musze dobic do tych 5 health free - przy karmieniu piersią
wieczorem  czułam  się  jak zombie z braku cukru
dzien koncze synami  sztuk 5.5
i rozpoczynam kolejną  walkę
a dzisiaj może  być gorzej  będziemy mieć  szczepienie :/

Komentarze